Ja też dzwoniłam, Coco, tak na przyszłość, zawsze dzwoni jedna osoba. Wyżej Szetery napisały, że czekamy na zdjęcia psa, znaczy to, że ktoś z nas już się z ludźmi kontaktował. Ja wiem, że nie wiedziałaś o tej zasadzie, dlatego proszę nie gniewaj się za tą uwagę. Jesleli ktoś wstawia temat to znaczy, że go prowadzi tak długo, aż nie poprosi o pomoc. W ten sposób unikamy powielania telefonów, podbijania ceny, która przy większym zainteresowaniu zawsze idzie w górę. Jeszcze raz, proszę nie czuj się urażona tym co piszę.
Ale jak już się wtrąciłam to ponowię za Tobą pytanie o tymczas dla niego.
Pojechałem z ojce do tego całego Czarnkowa razem z nasza Suczka decyzja nalezała do niej rzecz jasna ale wszystko przebieglo pomyslnie psiaki sie polubiły . Pies niby wabił sie dzeki ale wogole nie reagował zaczał reagowac na imie Nero i tak juz zostało . Pies strasznie wychudzony, zapchlony i miał same kołtuny. Pchełek juz nie ma kołtuny wyciete ,ale troche czasu musi minac az przybierze na wadze. Jest pełen energii i nic nie moze zostac z zjedzenia na widoku bo po chwili juz tego nie ma
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum